Suplementy

Aktualizacja: lut 24

W tym wpisie poruszę dwie kwestie, mianowicie czy warto ich używać, a jeśli tak to jakie wybrać? Jedyne suplementy, które rzeczywiście działają to białko, odżywki kreatyna oraz przed treningówki. Jednak ja nie biorę żadnych suplementów, bo nie przynoszą mi one żadnego pożytku.


Zastanówmy się czym jest to fantastyczne białko. Właściwie to tym samym co serek wiejski lub mięso, z tym, że sproszkowane proteiny są gorszej jakości. W takim razie po co je w ogóle brać? Aby zapewnić korzystne warunki dla wzrostu mięśni powinniśmy spożywać około 1,5-2g białka na kilogram ciała. Większa ilość zostanie wydalona. Tak, więc powiedzmy, że z diety dostarczasz 150g ważąc 100kg i koniecznie chcesz dobić do 2g/kg. Co robisz? Wsypujesz 50g białka, miksujesz z mlekiem lub wodą (tego drugiego nie polecam) i gotowe. W tym przypadku jest to jak najbardziej sensowne i użyteczne. Podobnie jest z odżywkami, jednak korzysta się z nich, aby dobić kalorie, niekoniecznie ilość białka. Problem zaczyna się wtedy, gdy pijesz białko lub odżywki, kiedy nawet nie wiesz czy ich potrzebujesz. Postępując w ten sposób możesz marnować pieniądze. Dlatego ja nie spożywam białka, ale dla Ciebie może być ono pomocne. Zacznij liczyć makro np.: w aplikacji fitatu i dowiedz się czy dostarczasz odpowiednią ilość protein. Kiedy stosować białko, przed, po, w środku treningu, rano czy wieczorem? Nie ma absolutnie żadnego znaczenia.


Podobnie jest z odżywkami, jednak w tym przypadku korzysta się z nich, aby dobić kalorie, niekoniecznie białko.


Kreatyna. Jaką wybrać? Polecam monohydrat kreatyny, ponieważ jest najlepiej przebadany i każde badanie potwierdza jego skuteczność. Przyjmuj codziennie 1g kreatyny na 10kg ciała, większa dawka nic Ci nie da. Każdy ma mniej lub bardziej wypełnione kreatyną komórki mięśniowe (od 0-100%) zależenie od genetyki i tego co je. Ja jestem w tej górnej granicy, bo pomimo długiego stosowania nie odczuwam żadnych efektów, dlatego nie suplementuję się kreatyną. Na pewno jest warto spróbować, aby poznać reakcję swojego ciała, u jednej osoby siła zwiększy się nawet o 10%, natomiast druga nic nie poczuje. Tak naprawdę, nawet twoja babcia suplementuję kreatynę, bo znajduje się ona w mięsie. Problem polega na tym, że musiałbyś zjeść 1kg czerwonego mięsa, aby dostarczyć 5g kreatyny.


Czy stosować kreatynę w cyklach? Wyjaśnię najpierw jak działa kreatyna.

Stopniowo zaczyna wypełniać Twoje mięśnie i rzeczywiste efekty można dostrzec dopiero po kilku tygodniach. Jeżeli zdecydujesz się zażywać ją w cyklach, np:. Dwumiesięcznych (2 miesiące bierzesz, potem robisz 2 miesiące przerwy), to pierwszy miesiąc się nią ładujesz, więc działa tylko drugi miesiąc, a następnie się rozładowuje przez dwa miesiące i od nowa musisz pełen miesiąc ładować mięśnie. Koniec końców tracisz przynajmniej 50% efektów w porównaniu do kreatyny stosowanej codziennie, bez przerwy.


Przed treningówki rzeczywiście dodają energii, ale po pewnym czasie się do nich przyzwyczajasz, tak samo jak z kawą. Z tego powodu opłaca się robić przerwy podczas ich stosowania, aby zresetować organizm i znowu móc czerpać korzyści z pobudzaczy.


Jakich suplementów z pewnością nie brać? Wszelkich spalaczy tłuszczu. Nie ma dróg na skróty, a jak są to niosą ze sobą późniejsze konsekwencję.

18 wyświetlenia